Windy post
Zupełnie nic nowego. Moja ukochana sukienka, którą zabieram nie tylko na zajęcia, ale i na imprezy, zielona marynarka z Zary, którą uwielbiam za to, że doskonale leży oraz moja ulubiona pani fotograf, Kamila, jako, że jest awesome. A właśnie, jeśli chcecie się przekonać, jak bardzo awesome jest, zobaczcie jej Letter Bag.
Poza tym, zostały cztery dni do zakończenia konkursu Vivilli. Zapraszam tu.
ENG:
No news today, just an old stuff. Rainy days have come to Poland, all I want is to sleep and drink hot chocolate. I’m waiting for the weather to embrace itself, I don’t want to stop taking pictures. Kamila is pretty amazing lately, don’t you think so?
Don’t forget to enter my vivilli giveaway here!








