Peplum top
Bywa, że to co na wybiegach, od razu chciałabym mieć w swojej szafie. Zdarzają się modowe rewelacje, za które bym zabiła (niektórych to nawet chętnie). Często jednak potrzebuję czasu, żeby przekonać się do niektórych trendów. Bluzki z baskinką, jak ta z Sugarlips, podobały mi się od początku. Nie był to jednak mój absolutny must-have, dlatego tak późno trafiła do mojej szafy. Urzekła mnie perełkowym wykończeniem i emanującą z niej klasyczną elegancją. Nadaje się na wiele okazji, mniej lub bardziej formalnych. Żałuję tylko, że przez najbliższe miesiące będzie trzeba ukrywać po marynarką to, co w niej najpiękniejsze.
ENG:
I wasn’t quite sure if I’m gonna wear a peplum top ever. This one from Sugarlips is my love fom the firts sight, elegant and delicate. The color works perfectly with my blonde hair and I love the pearl details. The only thing I regret is the fact that I will have to hide this gorgeous thing under some blazer for the whole winter time. The rest of the outfit is perfectly known. I can only add that my oasap trapeze bag is now only 45$ here. Enjoy!











