Mint dotted pants
W życiu bywa różnie, kwadratowo i podłużnie. Wczoraj zostałam zaszczycona pierwszą w życiu propozycją lesbijskiego seksu złożoną przez chłopaczka w wieku na oko gimnazjalnym. Dziś kupiłam szminkę za grosz, a razem z Martyną, po milionie godzin nauki, doszłyśmy do wniosku, że mamy małpę z tamburynem zamiast mózgu. Rozważania na temat skutków ubocznych wypicia kolejnego litra tigera poskutkowały wnioskiem, że jeśli nie wyrosną nam czułki, to nasze narządy wewnętrzne opuszczą organizm przez nos i każą nam się pocałować. Jutro powtórka z rozrywki. A Wy, jak się trzymacie?











